poniedziałek, 24 grudnia 2012

Dzyń dzwoneczku.

Dlaczego muzyka świąteczna jest świąteczna? Dlaczego akurat te dźwięki przypominają nam śnieżny, grudniowy dzień, kiedy stół ugina się pod ciężarem potraw, a ludzkie twarze cieszą się na widok innych? Co powoduje, że na dana melodię, nawet bez słów, reagujemy ciepłym wspomnieniem zapachu piernika, pomarańczy, cynamonu, choinki i światła odbijającego się od bombek? Czy to dźwięk dzwonków przypominających nam opowiadane przez dorosłych o nadlatującym na swych saniach Mikołaja? Czy w okresie tych kilku mroźnych dni, każdą piosenkę jesteśmy w stanie przypisać do świątecznych bowiem nasz nastrój taki jest? Cokolwiek by to nie było, jeśli tylko powoduje uśmiech na twarzy i ogień w sercu, warto jest nadstawiać ku temu uszy.




Merry Christmas moi drodzy. 
Czy bardziej merry czy christmas, wybierzcie sobie sami!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz