środa, 24 kwietnia 2013

ankiety to jednak przydatna rzecz.




Nie ma obojętnych zdań, albo Cię kochają, albo nienawidzą, no może przesadziłam, albo lubią, albo nie. Nie jesteś szara, albo czerń, albo biel. Myślisz, że wybierają Cię zawsze za umiejętności? Nie. Nadrabiasz bardzo często niezwykłością, zaradnością życiową, uśmiechem, oczami, gestami, sobą. Gdy się na Ciebie patrzy, widać mądrą, oczytaną, inteligentną osobę, podchodząc doświadczasz albo uśmiechu na Twojej twarzy, albo obojętnego wzroku. Już wtedy wiadomo, co z Twojej strony może spotkać nieznana osobę. Masz żywe jasne oczy, ciekawskie, dziecięce spojrzenie. Jesteś ruchliwa, dawniej nazywano takie osoby, żywymi srebrami. Ale nie kręcisz się w kółko, o nie. Gnasz przed siebie, by w dobrej chwili zatrzymać się i rozmyślać nad sensem istnienia. Czy Cię podziwiają? Tego nie wiem, może. Ludzie zazdroszczą bardzo często tego czego sami nie mają, choć mieć mogą, bo wiele z Twych cech, jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy tylko chcieć. Ale po co? No właśnie, po co współczesnym ludziom Twoja wrażliwość, ufność, ciekawość świata. To cechy dziś niepożądane, ale jednak w jakiś sposób podziwiane. Świat jest pełen sprzeczności. A Ty w nim trwasz. Czarno-biała, biało-czarna, ale nie szara. Szary tłum idzie wokół Ciebie, ciesz się, że z tej masy potrafisz wybrać osoby, które idealnie wkomponowują się w Twoje życie. Ciesz się za to jaka jesteś, jaka wybrałaś być, ciesz się…

szkolenie jest dobre na wszystko, 
prócz zabijania myśli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz