do mojego serca wpadł wielobarwny motyl. jego skrzydełka trącają wnętrze pobudzając do uczucia. to takie dziwne, jakby wiosna zagościła we mnie topiąc wszelki śnieg i lód. ciepło rozchodzi się po całym moim ciele. dochodzi nawet do wiecznie zimnych koniuszków palców. słońce rozświetliło uśmiech, a jego promyki tańczą w oczach. czuje się wspaniale.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz