Czy ja się chwaliłam matura na facebooku? Czy nastała jakaś nowa moda, a mnie coś zwyczajnie omija? Czy chwalenie się zdaną maturą jest fajne? O czymś świadczy? Zdać maturę to jakiś prestiż? Czy ja czegoś po prostu nie rozumiem? Świat jest coraz bardziej pojebany w swej banalności, a ludzie stawiają sobie coraz niżej poprzeczki swej ambicji. Ja wiem, że daleko nam do Japonii, ale miejmy w sobie chociaż więcej skromności i chwalmy się czymś czym naprawdę warto. Ludzie, myślcie troszkę, to nie boli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz