Pewnego dnia pękło niebo...
Rozejrzyj się. Widzisz? To Bóg to stworzył.
Czym pytasz? Słowem.
A oto stało się. - powiedział
i wyrosły drzewa.
Stwórz się. - rzekł
i zrodził się człowiek.
Niemożliwe myślisz? A jednak.
Pomyśl przez chwilę czym człowiek rani
i niszczy najbardziej.
Bronią mówisz, ale jaką?
Mieczem? Łukiem? Strzelbą?
Nie zgadzam się.
To SŁOWO.
A teraz poczuj się jak Bóg i idź proszę napraw to co przez ciebie się zawaliło.
Naucz się mówić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz