poniedziałek, 24 stycznia 2011

jesteś napadem szaleństwa chwilowym, co zdarza się w jednej z tych sekund przed snem.






Odkryłam, 
że Nasza muzyka boli mnie bardziej, 
niż Jego twarz na fotografii.













Już wiem, że nie dotyka się pewnych folderów na zapomnianej mp3, 
o 3.30 w nocy, leżąc samotnie w łóżku.
Zwłaszcza gdy sen nie chcę przyjść.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz