amo te. ama me.
środa, 27 lipca 2011
Hare Hare Kriszna!
I wreszcie jesteśmy wolni od ról społecznych i norm, od tego, co wypada.
Żwawo wypowiadamy głupstwa, gubimy drobne w burakach, sikamy w kapustę, jemy brudny szczaw.
1 komentarz:
glin
28 lipca 2011 23:03
te kilka dni wolności.
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
te kilka dni wolności.
OdpowiedzUsuń