środa, 14 września 2011

wiedz miły, że choć nie zapominam, potrafię szczerze wybaczać





Zadziwia mnie jak cienka granica jest między dobrem chwili, która kilka sekund temu odeszła, a złem chwili obecnej. Zadziwia mnie jak po źle przespanej wczorajszej nocy i smutnym wieczorze, ranek choć niezwykle ranny i zimny, przyniósł niespodziewane ukojenie w ciepłych męskich ramionach. Zadziwia mnie jaki potrafisz być na mnie zły, w jaki sposób wtedy na mnie patrzysz, jak mnie odrzucasz. Zadziwia mnie jak bardzo pragnę tego zwykłego, ludzkiego, codziennego szczęścia, bez niezwykłości, bez ochów i achów, bez świecidełek, gwiazdek z nieba i niespełnionych obietnic. Zadziwia mnie jaka jestem szczęśliwa teraz. Tu i teraz, teraz i tu z Tobą, choć bez Ciebie obok.

3 komentarze: