środa, 9 lutego 2011

zaczęły irytować mnie pary całujące się na środku pieprzonego chodnika.





Opowiedz 
                    mi 
                                czym 
                                                jest 
                                                                       miłość...









... ja powiem, czym jest cierpienie.

5 komentarzy:

  1. irytują głównie dlatego, że zajmują chodnik...

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie też, stoją jak biegam i trzeba ich łaskawie wymijać, a jeszcze wymierzą ci taksujące spojrzenie. ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. dokładnie... albo idą przed tobą w wąskiej uliczce albo po wąskim chodniku trzymają się za ręce i sobie wyszli na spacerek tiptopami. I nie ma jak ich wyminąć! noż kurwa! to super że oni mają spacerek ale kurwa przepraszam że mi rozkopali ulice, że się spiesze i że zastawiają mi jedyne możliwe kurwa przejście!

    OdpowiedzUsuń
  4. taaaa... zakochane pary są chujowe jednym słowem.

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem za wprowadzenie zakazu całowania się w miejscach publicznych
    i zakochane pary są chujowe :P

    OdpowiedzUsuń