A co jeśli wszystko co robię, wszystkie decyzję jakie podejmuję, to jedna wielka fikcja? A co jeśli naprawdę porzuciłam wszystko co miałam i ruszyłam w dziwną przygodę w nieznane? A co jeśli obudzę się z ręką w nocniku, zalana łzami, że uciekłam nie tam gdzie powinnam? A co jeśli faktycznie moje 19 lat to zbyt późno by zacząć na nowo? Co wtedy?
bo ja nie wiem.
zawsze jest czas by zacząć od nowa
OdpowiedzUsuńa są ludzie którzy będą płakać z Tobą i strać się aby było jak najmniej łez smutku ale radości i bolącego brzuchu od śmiechu :D
kto jak nie TY dasz rady :)