Żyć tak, by przeżyć naprawdę każdy dzień,
każdą chwilę, przeżyć to wszystko w sobie,
a nie obok siebie.
Nienawidzę tego dnia.
I nie obchodzę go.
A rok temu?
Rok temu był inny czas, jeden wyjątkowy dzień kiedy zmieniłam własne zasady - dla Nich. I to zdjęcie ma równy rok, kiedy byłam małym, głupiutkim dzieckiem, szczęśliwym dzieckiem. Dziś z przyszłości pozostało mi tylko, że ludzie obok mnie są ci sami. Tak samo wspaniali. Jedynie nie ma Jego...
Posłuchajcie... dedykuje ją sobie, bo chyba coś zrozumiałam.
Ta piosenka mnie prześladuje! Jest genialna (tekst + muzyka = całość)! Męczę ją na razie cały czas i pewnie nie raz do niej jeszcze wrócę.
OdpowiedzUsuń